Wyzwania wynikające z braku prawidłowego obrazu rodziny

Wyzwania wynikające z braku prawidłowego obrazu rodziny

Maria Engler

W niniejszym artykule skoncentruję się na wyzwaniach stojących przed rodzicami adopcyjnymi. Warto jednak podkreślić, że nie da się postawić wyraźnej granicy pomiędzy tym, co stanowi wyzwanie dla dzieci adopcyjnych, a tym, co jest nim dla ich rodziców. Wyzwania te bowiem łączą się ze sobą i przenikają, a to, czego doświadcza dziecko, wpływa na to, z czym zmaga się jego rodzic – i odwrotnie.

Pokazać dziecku, czym jest rodzina

Deborah D. Gray w swojej książce pt. Adopcja i przywiązanie. Praktyczny poradnik dla rodziców pisze o tym, że jednym z większych wyzwań stojących przed rodzicami jest nauczenie dziecka, czym jest rodzina. Bardzo ważne jest tu zgłębienie wiedzy o tym, jak dotychczas postrzegało ono funkcjonowanie rodziny. Aby było to możliwe, rodzice powinni poznać jak najwięcej faktów z życia dziecka.

Informacje o historii dziecka są niezwykle istotne, ponieważ minione wydarzenia z pewnością odcisnęły piętno na tym, jak postrzega ono siebie i innych ludzi. Znajomość tej historii pomaga również zrozumieć wiele zachowań dziecka oraz w pełni odpowiedzialnie podjąć się opieki nad nim.

Dziecko tworzy w swoim umyśle różne przekonania, zanim jeszcze nauczy się mówić. Jeśli w pierwszych miesiącach życia brakowało mu miłości i uwagi, może uważać, że nigdy nie będzie w stanie zaspokoić potrzeby akceptacji, miłości i przynależności – nawet wtedy, gdy trafi do rodziny adopcyjnej.

Wyjaśnianie dziecku roli i znaczenia rodziny bywa bardzo trudne, zwłaszcza wtedy, gdy dotychczas zdobyta przez nie wiedza jest błędna, chwiejna lub nie ma jej wcale. Zdarza się, że rodzice adopcyjni muszą uczyć dziecko rzeczy, które dotychczas wydawały się im oczywiste, np. ich zadaniem bywa nauczenie go, że pocałunki i uściski są gestami zarezerwowanymi dla najbliższych lub że rolą rodziców jest zapewnianie dzieciom bezpieczeństwa, jedzenia i opieki. Często, nawet jeśli dziecko zostało adoptowane w późniejszym wieku, rolą rodziców jest objaśnienie mu podstawowych zasad rządzących codziennością dorosłych. Tłumaczą więc, dlaczego chodzą do pracy, skąd w domu biorą się jedzenie i ubrania oraz że dorośli nie mogą krzywdzić dzieci, a konflikty można rozwiązywać bez agresji, strachu i przemocy.

Jeśli działania rodziców są zbyt intensywne, szybkie oraz podejmowane w momencie, gdy dziecko nie jest na nie gotowe, mogą oni napotkać opór, który bywa dla nich zniechęcający. Uzbrojenie się w cierpliwość, wiedzę i empatię jest niezbędne, aby pomyślnie przejść przez proces rozwijania przez dziecko właściwych przekonań na temat tego, czym jest miłość w rodzinie.

Deborah D. Gray pisze o tym, że dzieci zwykle zaczynają ujawniać swoje przywiązanie do rodziców adopcyjnych po około dwóch latach od pojawienia się w rodzinie. Te, które zostały adoptowane przed czwartym rokiem życia, często zaczynają rozwijać przywiązanie już po około roku. Jeśli jednak dziecko doświadczyło traumatycznych wydarzeń, takich jak wielokrotne zmiany rodzin czy przemoc, rozwijanie przywiązania zajmuje mu zazwyczaj więcej czasu.

Działania wspierające rozwój więzi emocjonalnych

Oto działania, dzięki którym rodzice mogą wspomóc rozwój trwałych więzi emocjonalnych u swoich dzieci:

• Wspieranie dziecka w wykształcaniu prawidłowych nawyków regularnego zaspokajania potrzeb w spokojnej i opiekuńczej atmosferze. W przypadku małych dzieci odbywa się to poprzez odpowiadanie na ich podstawowe potrzeby, łagodząc ich ból, karmiąc czy zmieniając pieluszkę. Bardzo istotne jest nawiązywanie kontaktu wzrokowego podczas tych czynności. Warto także chwalić dziecko za ciekawość, postępy, radość i czułe gesty. Dotyk, przytulanie i głaskanie są ważnymi elementami budowania bezpiecznej więzi. 

• Karmienie na żądanie, aby budować w dziecku przekonanie, że jego podstawowe potrzeby zawsze będą zaspokajane.

• Bycie przy dziecku, gdy płacze i nie daje się utulić. Zostawianie dziecka w trudnych momentach lub na dłuższy czas pogłębia jego poczucie osamotnienia.

• Zapewnienie dziecku przewidywalnego domu, który sprzyja odpoczynkowi i zaspokajaniu potrzeb.

• Pokazywanie dziecku na każdym kroku, że jest bezpieczne i otoczone dojrzałymi emocjonalnie osobami, na które może liczyć.

• Szukanie okazji do beztroskiej i radosnej zabawy z dzieckiem oraz rozbudzanie jego zainteresowania otaczającym światem i relacjami społecznymi.

• Zauważanie i szanowanie ograniczeń dziecka oraz wspieranie go w pracy nad nimi.

• Bycie emocjonalnie dostępnym, uważnym i skoncentrowanym na dziecku.

• Ograniczanie liczby stresorów w życiu dziecka oraz wspieranie go w radzeniu sobie z wyzwaniami.

• Wyznaczanie zasad funkcjonowania domu, granic i ograniczeń, które służą dobru wszystkich domowników.

• Uczenie dziecka szacunku do innych oraz do samego siebie, a także wspieranie go w rozwijaniu empatii.

Bezpieczeństwo i ograniczenia

Stawianie przed dzieckiem ograniczeń, niezależnie od tego, w jakiej rodzinie się wychowuje, pozwala na utrzymanie równowagi w rodzinie oraz wzajemnego szacunku. Zdarza się jednak, że dzieci adopcyjne mają większe trudności ze zrozumieniem ograniczeń, a przyczyny tego są złożone. Bywa, że dziecko nie wierzy w to, że dorośli zadbają o jego bezpieczeństwo. Przejawem takiego przekonania jest np. oddalanie się od rodzica i zaczepianie obcych osób. Niektórzy rodzice adopcyjni wspominają, że w zatłoczonych miejscach ich dzieci potrafią iść przodem, zupełnie się na nich nie oglądając. 

Jeśli dziecko spędziło pierwsze lata życia w chaotycznie funkcjonującej rodzinie lub placówce opiekuńczo-wychowawczej, uczenie go ograniczeń jest szczególnie istotne. Może się bowiem zdarzyć, że takie dziecko będzie nadmiernie śmiałe albo przeciwnie – zbyt zahamowane. Wówczas konieczne staje się uczenie go zasad kultury oraz traktowania innych z szacunkiem.

Stawiane ograniczenia powinny być odpowiedzią na potrzeby wszystkich członków rodziny oraz wyrazem wzajemnego szacunku. Zdarza się jednak, że dzieci reagują na nie silną złością. Zawsze warto upewnić się, że rozumieją one ich sens oraz że ich potrzeby są zaspokojone. Istotne jest także stopniowe wprowadzanie ograniczeń oraz chwalenie dziecka za współpracę i podejmowanie starań.

Radzenie sobie z lękiem dziecka

Wiele dzieci adopcyjnych przejawia silny lęk. Gdy rodzice obserwują jego objawy, często pojawia się w nich potrzeba wzmożenia starań i okazywania jeszcze większej bliskości. Nierzadko podejmują również intensywne próby uspokojenia dziecka. Codzienność z dzieckiem przeżywającym lęk może sprawić, że rodzice nieświadomie przejmą część jego napięcia, reagując np. spłyconym oddechem, napięciem mięśni czy nadwrażliwością na bodźce. Dorośli jako rodzice najlepiej radzą sobie wtedy, gdy sami są zrelaksowani i czują się pewnie w swojej przywódczej roli. Dlatego tak ważne jest dbanie o własny dobrostan.

Niektórzy rodzice mylą empatię z „zarażaniem się” emocjami dziecka i reagują na jego lęk okazywaniem własnego lęku. W takich sytuacjach w oczach dziecka przestają być stabilnymi, dojrzałymi dorosłymi. Dziecko nie czuje się bezpiecznie, gdy rodzice przeżywają równie silne i trudne emocje jak ono samo. 

Naturalne jest to, że rodzice postrzegają zachowanie dziecka jako odpowiedź na pytanie o to, czy dobrze pełnią swoją rolę. Gdy otrzymują od dziecka wyrazy miłości, utwierdzają się w przekonaniu, że potrafią stworzyć dom pełen ciepłych uczuć. Gdy widzą empatyczne zachowania dziecka, rodzi się w nich przeświadczenie, że są w stanie wychować osobę kierującą się w życiu pozytywnymi wartościami.

Sytuacja komplikuje się jednak, gdy rodzice wychowują dzieci przejawiające trudności w rozwoju emocjonalnym. Mogą wówczas borykać się z wątpliwościami i zadawać sobie pytania o to, czy są dobrymi rodzicami oraz czy potrafią stworzyć dobry dom. Szukając odpowiedzi na te pytania, nie wolno ignorować faktu istnienia wcześniejszych trudności dziecka, ponieważ naraża to rodzica na doświadczanie nieuzasadnionego poczucia porażki. 

Rodzice dzieci przeżywających trudności w rozwoju emocjonalnym często doświadczają nieprzyjemnych emocji. Mogą np. czuć się zawstydzeni i oceniani, gdy ich dziecko przejawia nadmierną ufność wobec obcych osób bądź gdy zachowuje się w sposób nieadekwatny do swojego wieku. W takich sytuacjach bardzo ważne jest zachowanie świadomości przyczyn takiego postępowania dziecka. 

Niezbędne jest zbudowanie przez rodziców adopcyjnych poczucia własnej wartości – najlepiej na wiele lat przed adopcją. Każdy człowiek szuka niekiedy potwierdzenia swojej wartości w oczach innych ludzi. Ważne jednak, by rodzice adopcyjni – jeśli tego potrzebują – „przeglądali” się w oczach tych, którzy zdają sobie sprawę z problemów, z jakimi mierzy się ich rodzina. Bardzo dobrym sposobem na radzenie sobie z emocjami wywoływanymi przez wychowywanie dziecka z trudnościami emocjonalnymi jest uczestnictwo w grupach wsparcia oraz spotkania z terapeutami rozumiejącymi temat adopcji i więzi. 

 

 

Bycie rodzicem adopcyjnym wymaga dużej uważności, cierpliwości oraz gotowości do mierzenia się z trudnymi emocjami – zarówno dziecka, jak i własnymi. Należy również zachować świadomość tego, że wyzwania, z jakimi spotykają się rodzice adopcyjni, często nie są oznaką ich niekompetencji, lecz naturalną konsekwencją dotychczasowych doświadczeń ich dziecka. Budowanie bezpiecznej więzi oraz zaufania wymaga czasu i odbywa się małymi krokami rozłożonymi w czasie. 

 

 

 
Bibliografia

Gray D.D., Adopcja i przywiązanie, Gdańsk 2021.