Niepełnosprawność w literaturze dla dzieci

Niepełnosprawność w literaturze dla dzieci

Maria Engler

„Bajki bez barier” to projekt, który zrealizowało Stowarzyszenie Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych „Światełko”. Był on współfinansowany przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Projekt polegał na stworzeniu i wydaniu serii dwudziestu sześciu bajek dotyczących niepełnosprawności. Jego celem było zapobieganie wykluczeniu społecznemu osób z niepełnosprawnościami.

Dzieci z różnorodnymi zaburzeniami czy niepełnosprawnością często zmagają się nie tylko z wieloma dolegliwościami, ale również z poczuciem bycia nierozumianymi przez otoczenie, a zwłaszcza przez rówieśników. Dlatego tak ważne jest edukowanie środowiska, w którym żyją, zarówno dzieci jak i dorosłych.

„Bajki bez barier” – seria wyjątkowych opowieści dla dzieci

„Bajki bez barier” to seria książeczek psychoedukacyjnych dla najmłodszych. Przedstawiają one historie dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Adresatami bajek są dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Spektrum tematów jest bardzo szerokie. Każda książka zawiera bajkę psychoedukacyjną dotyczącą konkretnej niepełnosprawności, zaburzenia bądź choroby oraz część dla dorosłych.

Wśród poruszanych tematów znalazły się m.in.: epilepsja, cukrzyca, wada serca, niepełnosprawność ruchowa, zespół Downa, spektrum autyzmu, ADHD, zaburzenia mowy, niedosłuch, niepełnosprawność intelektualna, atopowe zapalenie skóry, dysleksja, celiakia, porażenie mózgowe, choroba nerek, nowotwór, mutyzm, astma oraz choroba reumatyczna. W ramach projektu stworzono również książki na temat dziecka niewidomego, dziecka rodzica z niepełnosprawnością, klasy integracyjnej, asystenta dziecka z niepełnosprawnością, braku części kończyny oraz barier architektonicznych. Autorkami bajek są Joanna i Aleksandra Chmielewskie.

Każda książka zawiera załącznik dla osoby dorosłej. Jego treść rozwija problematykę bajki i podpowiada, w jaki sposób można porozmawiać z dzieckiem na temat lektury. W załączniku znajdziemy również propozycje aktywności, jakie można podjąć z dzieckiem, aby pomóc mu wyrazić swoje uczucia i przemyślenia.

Wartościowym elementem są także propozycje zabaw dla dzieci nieposiadających omawianej niepełnosprawności. Zabawy te pomagają zrozumieć i „poczuć” jak wygląda codzienność dziecka z danym zaburzeniem, chorobą lub niepełnosprawnością. Do takich aktywności należy m.in. zabawa z użyciem memory słuchowego, rozpoznawanie przedmiotów bądź przechodzenie przez tor przeszkód z zasłoniętymi oczami. W książkach znaleźć można również ćwiczenia dla dzieci z niepełnosprawnością lub zaburzeniem, którego dotyczy dana opowieść. Ich funkcją jest wspieranie tych sfer rozwoju dziecka, które z racji jego problemu mogą tego szczególnie wymagać.

Czy dzieci mogą chorować na reumatyzm?

„Piłka” to napisana przez Joannę Chmielewską opowieść o Tomku, który boryka się z chorobą zwykle kojarzoną ze starszymi osobami. Mało kto wie, że na reumatyzm można zachorować już w dzieciństwie. Ciekawym zabiegiem autorki jest obsadzenie w roli narratora ulubionej piłki chłopca.

Tomek ma siedem lat, a jego pasją jest gra w piłkę nożną. To właśnie piłka jako pierwsza dostrzega zmianę w zachowaniu chłopca, który całe lato miał dużo energii i grał w piłkę z przyjaciółmi, a po wakacjach stał się wolniejszy i pozbawiony energii. 

Rodzice, mimo że początkowo sądzili, że chłopiec musi po prostu przyzwyczaić się do szkolnych obowiązków, zaniepokoili się zachowaniem syna. Pierwsze konsultacje i badania lekarskie nic jednak nie wykazały. Dopiero gdy doszły objawy, takie jak gorączka, zaczerwienienie i opuchnięcie barku oraz łokcia, a także ból ręki, Tomek otrzymał skierowanie do szpitala.

Książka ukazuje emocje dziecka, które trafia do szpitala. Szpitalna rutyna okazuje się dużo mniej przerażająca niż Tomek sobie wyobrażał. Chłopiec poznaje też diagnozę: młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów.

Dialogi, jakie Tomek prowadzi z rodzicami, służą zwiększeniu wiedzy czytelników na temat tej choroby. Mogą się oni dowiedzieć, czym jest reumatyzm, co oznacza stan zapalny, gdzie w ciele znajdują się stawy, co to znaczy „choroba przewlekła” oraz że reumatyzm nie dotyczy wyłącznie osób starszych.

Choroby przewlekłe wiążą się z różnymi ograniczeniami. Czasem są one nieznaczne, jednak niekiedy odbierają ludziom to, co dla nich bardzo ważne. Tak się właśnie stało w przypadku Tomka, który dowiedział się w szpitalu, że nie powinien grać w piłkę nożną. W jego schorzeniu ruch jest wskazany, jednak nie może on nadmiernie obciążać stawów ani nieść ryzyka kontuzji.

Codzienność Tomka również uległa zmianie – każdego dnia musi wykonywać ćwiczenia, brać leki oraz regularnie przychodzić na zastrzyki. Starania chłopca i jego rodziców przynoszą bardzo dobre rezultaty, z czasem Tomek może powrócić do gry w piłkę.

W załączniku do książki rodzice mogą przeczytać o skutecznych sposobach wspierania dziecka zarówno w czasie „rzutu choroby”, jak i na co dzień. Również zdrowi czytelnicy mogą dowiedzieć się, jak chronić stawy.

„Żywe srebro” – opowieść o ADHD

Osoby z otoczenia Hani, bohaterki kolejnego opowiadania powstałego w ramach omawianej serii, nazywają ją „żywym srebrem”. Kiedy dziewczynka dowiaduje się, że w ten sposób mówi się o osobach, które mają bardzo dużo energii, uznaje, że to określenie bardzo do niej pasuje. Hania bowiem uwielbia biegać, figlować, bawić się na placu zabaw i wymyślać nowe sposoby korzystania ze znajdujących się na nim konstrukcji.

Hania zauważa jednak, że poza pozytywami płynącymi z dużej ilości energii, ma również pewne trudności. Często przypadkowo coś niszczy, przewraca lub zrzuca, gubi rzeczy i zapomina o ważnych sprawach. Ma także problemy z koncentracją.

Hania nie lubi również czekać i czasem ma ochotę zburzyć innemu dziecku wieżę z klocków – sama nie wie, dlaczego. Trudno jest jej powstrzymać się od rozmawiania nawet wtedy, gdy trzeba zachowywać się cicho. Niełatwo jest też siedzieć spokojnie w miejscu. To właśnie m.in. te trudności sprawiają, że wizyta w teatrze, na którą dziewczynka tak długo czekała, nie do końca jest dla niej udana.

Kiedy Hania o czymś pomyśli, czuje potrzebę, by natychmiast to wypowiedzieć. To właśnie ta impulsywność sprawia, że podczas przedstawienia głośno ostrzega Czerwonego Kapturka przed wilkiem. Jest jej przykro, że inne dzieci się z niej śmieją. Impulsywność powoduje niekiedy konflikty z rówieśnikami. Dziewczynka czasem żałuje tego, co zrobiła lub powiedziała, zwłaszcza gdy działała pod wpływem złości.

Hania ma jednak wspierających rodziców, dzięki którym zna swoją diagnozę. Opowiada swoim przedszkolnym przyjaciołom, czym jest ADHD. Otwarcie przyznaje, że czasem robi coś, zanim zdąży pomyśleć o konsekwencjach – zwłaszcza, gdy jest zdenerwowana. 

Książka pokazuje, że każdy z nas ma zarówno mocne, jak i słabsze strony. Bliscy oraz przyjaciele Hani pomagają jej dostrzec, że poza trudnościami związanymi z ADHD jest ona bardzo inteligentna, ciekawa świata i odważna. 

Dzieci z ADHD bywają narażone na wykluczenie i odrzucenie. Dzieje się tak, ponieważ innych może denerwować ich ruchliwość, niecierpliwość i impulsywność. Roztargnienie oraz zapominanie o wielu sprawach również mogą utrudniać budowanie relacji. Dlatego tak ważne jest wyjaśnianie otoczeniu przyczyn takiego zachowania oraz oswajanie tematu ADHD.

Kiedy to rodzic jest niepełnosprawny

Bardzo ciekawy i ważny temat porusza ostatnia książeczka z serii „Bajki bez barier”. Główną bohaterką opowiadania „Malinowy duet” jest Zosia, której tata jest osobą z niepełnosprawnością. Do tej pory jednak nikt w klasie o tym nie wiedział. Teraz uczniowie zaczęli rozmawiać o swoich rodzinach przy okazji zbliżającego się festynu rodzinnego, na który dzieci mają przyjść ze swoimi rodzicami i rodzeństwem.

Kiedy dzieci zaczynają opowiadać o swoich rodzinach, okazuje się, że są one bardzo różnorodne. Niektóre dzieci mają dużo rodzeństwa, w domach innych mieszkają liczne zwierzęta. Tata Weroniki wyjeżdża do pracy w Anglii i dziewczynka bardzo za nim tęskni, a rodzice Antka są rozwiedzeni. Zuzia również dzieli się opowieściami o swojej rodzinie – jej mama jest fotografką, a tata psychologiem. Tata lubi też grać na pianinie i w koszykówkę. Zuzia chętnie z nim gotuje oraz gra w różne gry.

Historia opowiadana jest z perspektywy najlepszej przyjaciółki Zuzi. Dziewczynki siedzą razem w ławce. Po tym, co przyjaciółka usłyszała o tacie Zuzi, nie może się doczekać, aż go pozna. Gdy jednak widzi, że mężczyzna przyjechał na festyn na wózku inwalidzkim, jest bardzo zaskoczona:

I wtedy z daleka zobaczyłam biegnącą w moim kierunku Zuzię. Za nią szła mama i… tata? Jeśli to był jej tata, to wcale nie szedł. On jechał. Po tym, co Zuzia o nim opowiadała, spodziewałabym się nawet, że przyleci rakietą. Ale to wcale nie była rakieta. Nie był to też sportowy samochód, rower ani hulajnoga. Jechał na wózku inwalidzkim. A może to wcale nie jest tatuś Zuzi? Przecież nigdy nie mówiła, że jej tata nie może chodzić. No i jak robiliby razem tyle ciekawych rzeczy? Jak grałby w koszykówkę?

Rozważania przyjaciółki Zuzi są stereotypowe – osoba poruszająca się na wózku nie może przecież być aktywna! Tata Zuzi przeczy jednak tym wyobrażeniom, bierze udział w rodzinnych zawodach sportowych organizowanych podczas festynu i dobrze sobie radzi. Niespodzianką dla uczniów szkoły jest przygotowany przez Zuzię i jej tatę występ, podczas którego Zuzia śpiewa, a jej tata gra na pianinie.

Autorka przedstawia również te sytuacje, w których tata Zuzi potrzebuje pomocy i wsparcia ze strony innych. Jego ograniczenia nie przeszkadzają mu jednak w byciu dobrym i zaangażowanym ojcem i w czerpaniu radości z życia.

 

Seria „Bajki bez barier” przypomina, jak ważną rolę w rozwijaniu przez dzieci odpowiednich postaw odgrywa literatura. Prosty język, bohaterowie, z którymi łatwo się utożsamić, rzetelna wiedza przekazywana w przystępny sposób oraz ciepły i pozytywny klimat książek to niewątpliwe zalety serii.