Nie wszystko jest traumą: o granicach, znaczeniu i sile przetrwania
Piotr Grajewski
Google Trends to narzędzie, które pozwala śledzić i porównywać popularność wyszukiwanych haseł w czasie oraz w różnych krajach. Analizując temat „trauma”, łatwo zauważyć rosnące zainteresowanie tym obszarem. W Polsce od 2019 do 2025 roku liczba wyszukiwań niemal się podwoiła. To dobrze oddaje szerszy trend: trauma stała się tematem modnym, coraz częściej obecnym w dyskusjach zarówno ekspertów, jak i osób niezwiązanych z psychologią. Powstaje coraz więcej kierunków studiów z zakresu psychotraumatologii, a wiele osób publicznie dzieli się własnymi doświadczeniami. Pojawia się jednak pytanie: czy rzeczywiście wszystko możemy określać mianem traumy?
Trauma – definicja
Zgodnie z definicją Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (American Psychological Association, APA) trauma to jakiekolwiek niepokojące doświadczenie, które powoduje znaczny strach, bezradność, dysocjację, dezorientację lub inne niepokojące uczucia na tyle intensywne, że wywierają długotrwały negatywny wpływ na postawy, zachowania i inne aspekty funkcjonowania danej osoby. Wydarzenia traumatyczne mogą być spowodowane przez człowieka (np. stosowanie przemocy, gwałt, wojna), jak i wynikać z natury (np. powódź, trzęsienie ziemi). Często wiąże się to z wpływem na postrzeganie przez osobę świata jako bezpiecznego oraz przewidywalnego miejsca.
Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organization, WHO) w klasyfikacji ICD-11 nie definiuje bezpośrednio pojęcia „trauma”, jednak przedstawia opis wydarzeń. To ekspozycja na wydarzenie lub sytuację (krótko- i długotrwałą) o ekstremalnie zagrażającej lub przerażającej naturze. Zalicza się do nich m. in. doświadczenia katastrof spowodowanych przez ludzi, doświadczenie walki, przemocy seksualnej, torturowanie, napaść, poważny wypadek, zagrażająca zdrowiu lub życiu choroba (np. zawał serca). Dodatkowo bycie świadkiem wydarzenia, w którym nagle i gwałtownie ktoś odniósł obrażenia lub zmarł, a także dowiedzenie się o nagłej, niespodziewanej śmierci kogoś bliskiego to kolejne przykłady traumatycznych doświadczeń.
Obie definicje w wielu punktach pokrywają się ze sobą – wskazują na ekstremalne doświadczenia wiążące się z bardzo trudnymi wydarzeniami, często skupionymi wokół przemocy, śmierci lub poważnych obrażeń. Trauma odnosi się do wydarzeń, które mogły wpłynąć na osobę jej doświadczającą. Pod uwagę powinno się brać jednak obiektywną ocenę wydarzenia, a nie tylko emocje danej osoby. Niezaliczony sprawdzian może być źródłem wielu trudności i emocji, jednak niezależnie od ich nasilenia, nie można mówić o tym, że jest to traumatyczne doświadczenie. Nawet jeżeli dla niektórych uczniów może być czymś naprawdę trudnym do poradzenia sobie.
Badania wpływu traumatycznych doświadczeń na psychikę nie są nowe, a za początek można uznać publikację Johna Erichsena, który w 1866 roku opublikował pracę On Railway and Other Injuries of the Nervous System [O urazach układu nerwowego spowodowanych koleją i innymi czynnikami – tłum. autora]. Formalnie po raz pierwszy diagnoza związana z traumą pojawiła się wraz z publikacją DSM-I w 1952 roku wraz z opisaniem gross stress reaction [gwałtowna reakcja stresowa – tłum. autora]. Ze względu na sytuację polityczną, wynikającą trwającej wojny w Wietnamie, druga edycja DSM nie zawierała już tej diagnozy. Dopiero w kolejnej edycji z 1980 roku uwzględniono diagnozę PTSD – zespół stresu pourazowego.
Niekorzystne doświadczenie w dzieciństwie
Kolejnym przełomowym krokiem w badaniach nad wpływem traumy były badania przeprowadzone przez organizację Kaiser Permanente we współpracy z amerykańskim Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom z 1998 roku. Były to pierwsze badania przeprowadzone na dużej próbie, które sprawdzały skutki zdrowotne i społeczne niekorzystnych doświadczeń w dzieciństwie. Do niekorzystnych zdarzeń zalicza się m.in. przemoc fizyczną, emocjonalną i seksualną, zaniedbanie fizyczne oraz emocjonalne, a także dysfunkcje w rodzinie: nadużywanie substancji psychoaktywnych, choroby psychiczne, przemoc domową, separację rodziców, pobyt członka rodziny w więzieniu. Nie jest to zamknięty katalog, ponieważ do zdarzeń można zaliczyć np. bullying, dyskryminację czy przebywanie w Domu Dziecka. Wydarzenia te następują między 0 a 18 r. ż.
Niekorzystne doświadczenia w dzieciństwie są szerszym terminem niż doświadczenie traumatyczne. Znaczna część zdarzeń nie ma charakteru incydentalnego, a może powtarzać się regularnie przez długi okres (np. zaniedbanie emocjonalne może trwać przez całe dzieciństwo). Dodatkowo dzieci i nastolatkowie znajdują się w szczególnym momencie rozwojowym. Przez to niekorzystne doświadczenia wiążą się z poważnymi konsekwencjami w życiu tych osób.
Konsekwencje niekorzystnych doświadczeń w dzieciństwie i zdarzeń traumatycznych
Wieloletnie i liczne badania pozwoliły na wskazanie konsekwencji niekorzystnych doświadczeń w dzieciństwie w wielu obszarach życia. Osoby, które doświadczyły pojedynczego zdarzenia, najczęściej wchodziły w relacje, w których doznawały przemocy w dorosłym życiu, zażywania nielegalnych substancji oraz problemów behawioralnych. U osób, które raportowały więcej niż jedno niekorzystne doświadczenie, występowały częściej zachowania związane z paleniem tytoniu, problemami z alkoholem, obniżony nastrój, ryzykowne zachowania seksualne, zażywanie nielegalnych substancji, próby samobójcze, zła dieta, zły stan zdrowia, niższa jakość życia, stres psychiczny, panika i lęk. Dodatkowo wiąże się to z wyższym ryzykiem występowania takich chorób jak cukrzyca typu II, astma, zaburzenia snu, choroby układu oddechowego, bóle somatyczne, bóle głowy, zaburzenia pamięci.
Doświadczenie zdarzenia traumatycznego może wiązać się z rozwinięciem takich zaburzeń jak PTSD, CPTSD (złożony zespół stresu pourazowego), zaburzenia adaptacyjne, ostra reakcja na stres czy zespół żałoby przedłużonej. Wszystkie wymienione nazwy to jednostki nozologiczne zawarte w klasyfikacji ICD-11, które wiążą się z doświadczeniem zdarzenia traumatycznego lub bardzo silnego stresora.
Poza medycznymi i psychicznymi konsekwencjami zdarzeń traumatycznych oraz niekorzystnych doświadczeń w dzieciństwie, wyróżnia się także straty ekonomiczne. Szacunki wskazują, że straty polskiej gospodarki w 2021 roku wynikające z negatywnych doświadczeń wynoszą ok. 2,5% PKB, co przekłada się na 15,5 miliardów dolarów. Badania prowadzone w innych krajach również wskazują na straty wynoszące ok 3% ich własnego PKB. Straty gospodarcze wynikają z większych wydatków przeznaczanych na opiekę zdrowotną, wyższą absencję pracowników, wynikającą m.in. z powodu chorób, zmniejszoną produktywność, wyższe ryzyko bezrobocia i ubóstwa.
Trauma międzypokoleniowa
Trauma międzypokoleniowa, nazywana również traumą historyczną lub traumą transgeneracyjną, odnosi się do tego samego zjawiska – przekazywania skutków traumatycznych doświadczeń kolejnym pokoleniom, które nie były ich bezpośrednimi uczestnikami. Przykładem mogą być doświadczenia z czasów II wojny światowej. Dzieci osób, które przeżyły ten konflikt, nie doświadczyły jego okrucieństw osobiście, jednak ich rodzice mogli, świadomie lub nieświadomie, przekazywać im emocjonalne i psychiczne konsekwencje tamtych wydarzeń.
Mechanizm wyjaśniający ten fenomen obejmuje kilka różnych obszarów. Z jednej strony opisuje kwestie związane ze środowiskiem rodzinnym, np. kwestia okazywania uczuć, samoregulacja emocjonalna rodziców, przywiązanie, sposób komunikacji. Kolejnym obszarem jest wpływ epigenetyki, czyli ekspresji genów i ich zmienności. Pod uwagę należy również wziąć okres prenatalny, w którym stres matki, zmiany hormonalne mogą wpływać na ciążę. Ostatnią kategorią jest obszar społeczno-kulturowy. Specyficzna narracja o doświadczeniach, poczucie winy, wstydu, opresji, kulturowej straty, dyskryminacji może wpływać na całą społeczność i kształtować jej identyfikację.
Część badaczy sugeruje, że Polacy ze względu na trudną historię związaną z II wojną światową, komunizm i represje polityczne są szczególnie narażeni na wpływ traumy międzypokoleniowej. Jako dowód przytacza się wyższe wyniki rozpowszechnienia PTSD w Polsce niż w innych krajach.
Terapia traumy
Rezyliencja w Polsce często nazywana jest zamiennie prężnością. Oba pojęcia oznaczają odporność psychiczną. Możną ją rozumieć jako stabilną trajektorię zdrowego funkcjonowania. Jest to dynamiczny system skutecznej adaptacji do zakłóceń zagrażających żywotności, funkcjonowaniu i rozwojowi. Jest to proces, który wykorzystuje zasoby w celu utrzymania dobrostanu. Wyższy poziom odporności psychicznej jest czynnikiem ochronnym wielu zaburzeń psychicznych – w tym związanych z konsekwencjami wydarzeń traumatycznych i niekorzystnych doświadczeń w dzieciństwie.
Bazując na aktualnych badaniach nad czynnikami chroniącymi przed wystąpieniem negatywnych konsekwencji zdarzeń traumatycznych, badacze proponują wczesne interwencje. Część z nich opiera się na roli rodziców, którzy uczą dzieci, w jaki sposób mogą zmniejszać występowanie negatywnych doświadczeń i jak mogą sobie z nimi radzić. Inne wykorzystują techniki mindfulness, które skutecznie redukują objawy lęku czy depresji.
Opierając się na badaniach nad skutecznością różnych form psychoterapii oraz farmakoterapii, APA wydało rekomendacje dotyczącą terapii traumy i PTSD. W jej ramach wyróżnia się trzy poziomy. Pierwszy zakłada najwyższy poziom skuteczności w oparciu o dostępne wyniki. Zgodnie z nim psychoterapia ma większą skuteczność niż farmakoterapia. Wśród zalecanych podejść psychoterapeutycznych są: terapia przetwarzania poznawczego (CPT), terapia przedłużonej ekspozycji (PE), terapia poznawczo-behawioralna skoncentrowana na traumie (TF-CBT). Drugi poziom rekomendacji zakłada również skuteczność proponowanych metod, jednak badania nie są tak dokładne jak w przypadku poziomu pierwszego. Do drugiego poziomu zaliczono terapię przetwarzania za pomocą ruchu gałek ocznych (EMDR), terapię ekspozycji narracyjnej (NET) oraz terapię poznawczą. Do drugiego poziomu zalicza się także farmakoterapię opartą na selektywnych inhibitorach wychwytu zwrotnego serotoniny lub inhibitorach wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny. Do trzeciego poziomu zaliczono metody terapii, co do których obecny poziom badań nie dał jednoznacznego potwierdzenia lub zaprzeczenia ich skuteczności. Zalicza się do nich m.in. terapię z wykorzystaniem MDMA i ketaminy.
Jak pomóc dziecku?
Niestety część zdarzeń dotyczy najmłodszych. Pamiętaj, że nigdy nie jest za późno, by pomóc dziecku poradzić sobie z jego doświadczeniami. Najważniejsze jest zadbanie o to, by nie doszło do kolejnej krzywdy. Nie zawsze jest to łatwe zadanie. Warto kierować się jednak pewnymi zasadami.
- Nie bój się poprosić o pomoc specjalisty. Może to być szkolny psycholog, specjalista z poradni psychologiczno-pedagogicznej. Psychologowie są przygotowani do pracy z takimi zdarzeniami i mogą pomóc dziecku poradzić sobie z nimi.
- Stwórz bezpieczny i stabilny dom. Spokojne i przewidywalne dni oparte na rutynie mogą zmniejszyć stres dziecka – wie wtedy, co wydarzy się w ciągu dnia.
- Zaangażuj się. Pokaż dziecku, że zależy ci na jego dobru. Niech słowa będą poparte czynami.
- Bądź stale obecny. Pokaż dziecku, że można na ciebie liczyć.
- Kontroluj swoje reakcje. Jeśli często wybuchasz złością lub krzyczysz, warto popracować nad własnymi umiejętnościami radzenia sobie z emocjami, żeby dawać dobry przykład.
Wzrost potraumatyczny
Specjaliści zajmujący się traumą zauważyli, że doświadczenie silnie stresujących lub wręcz wstrząsających wydarzeń nie zawsze prowadzi wyłącznie do negatywnych konsekwencji psychicznych. U części osób obserwuje się zjawisko odwrotne – swoistą przemianę, która przejawia się w nowym spojrzeniu na siebie, innych ludzi i świat. Niektórzy zaczynają bardziej doceniać życie, budują głębsze relacje czy odkrywają w sobie siłę, o której wcześniej nie wiedzieli. Ten proces określa się mianem wzrostu potraumatycznego (posttraumatic growth, PTG).
W odróżnieniu od zwykłego powrotu do równowagi po kryzysie, wzrost potraumatyczny oznacza rozwój przekraczający poziom funkcjonowania sprzed traumy. To moment, w którym osoba nie tylko „dochodzi do siebie”, ale wręcz staje się bardziej dojrzała i odporna psychicznie. Badania pokazują, że zjawisko to nie jest rzadkie: na przykład wśród osób żyjących z diagnozą HIV aż 40–50 proc. deklaruje pozytywne zmiany w sposobie myślenia, relacjach i poczuciu sensu życia, które można interpretować właśnie jako formę wzrostu potraumatycznego.
Podsumowanie
Trauma stała się bardzo często używanym terminem. Mówimy o niej w kontekście dzieciństwa, relacji, polityki, a nawet codziennych trudności. To z jednej strony znak czasu – rośnie świadomość zdrowia psychicznego, coraz lepiej rozumiemy wpływ stresu. Z drugiej strony jednak, granice pojęcia traumy zaczynają się rozmywać. Nie wszystko, co boli, musi być traumą. Nadmierne rozszerzanie tego terminu grozi utratą jego sensu, a w konsekwencji, banalizacją prawdziwego bólu tych, którzy doświadczyli wydarzeń przekraczających codzienną zdolność radzenia sobie.
Bibliografia:
- American Psychological Association (2025). APA Clinical Practice Guideline for the Treatment of Posttraumatic Stress Disorder (PTSD) in Adults.
- El-Khalil, C., Tudor, D.C., & Nedelcea, C. (2025). Impact of intergenerational trauma on second-generation descendants: a systematic review. BMC Psychology, 13(1), 668. doi:10.1186/s40359-025-03012-4
- Pięta, M., & Rzeszutek, M. (2022). Posttraumatic growth and posttraumatic depreciation: Independent correlates of well-being among people living with HIV. International Journal of Behavioral Medicine. https://doi.org/10.1007/s12529-022-10093-7.
- Petruccelli, K., Davis, J., & Berman, T. (2019). Adverse childhood experiences and associated health outcomes: A systematic review and meta-analysis. Child Abuse & Neglect, 97(104127), 104127. doi:10.1016/j.chiabu.2019.104127
- Rzeszutek, M., Dragan, M., Lis-Turlejska, M., Schier, K., Holas, P., Pięta, M., Szumiał, S. (2023). Long-lasting effects of World War II trauma on PTSD symptoms and embodiment levels in a national sample of Poles. Scientific Reports, 13(1), 17222. doi:10.1038/s41598-023-44300-6
- World Health Organization. (2019). International statistical classification of diseases and related health problems (11th ed.)