Archiwum artykułów
Jak latem wzmacniać samoocenę nastolatka?
Połowa uczniów w Polsce ma skrajnie niską samoocenę, co trzecie dziecko nie odczuwa chęci do życia, a prawie co dziesiąte z nich deklaruje, że podjęło próbę samobójczą.Wakacje to dobry okres do poświęcenia nastolatkowi większej ilości czasu, zwrócenia uwagi, na ile potrzebuje wsparcia w zakresie poczucia wartości. Co może robić rodzic, opiekun, wychowawca, gdy dostrzega niepokojące przejawy niskiej samooceny?
Lipiec-sierpień 2025 - pobierz nowe wydanie Remedium
Lato – czas, który kojarzy się z oddechem, beztroską, słońcem i zabawą. Ale czy naprawdę potrafimy odpoczywać? Czy dajemy naszym dzieciom i młodzieży przestrzeń nie tylko na fizyczny relaks, ale też na ukojenie emocji i refleksję nad sobą samym? W wakacyjnym, podwójnym numerze Remedium zapraszamy do zatrzymania się i spojrzenia w głąb – ciała, emocji, relacji.
Dziecięce książki – nie tylko o księżniczkach i rycerzach
Wyjątkowe w książkach Anny Onichimowskiej jest to, że różne, bardziej i mniej złożone zjawiska, nie są tłumaczone za pomocą edukacyjnych czy moralizatorskich objaśnień, lecz za pomocą dialogów i przemyśleń bohaterów. Nic nie jest powiedziane wprost – autorka nie narzuca nam określonego sposobu myślenia. Jej książki zostawiają wiele miejsca na własne refleksje, a to, o czym możemy w nich przeczytać, pełne jest realizmu i ukazywania różnych stron danej sytuacji i jej wielowymiarowość.
Sztuki walki jako źródło inspiracji w pracy nauczycieli wychowania fizycznego, trenerów i instruktorów
Cały cykl, którego publikację rozpoczyna niniejszy tekst, ma stanowić odpowiedź na postawione w tytule, zasadnicze pytanie. Najważniejszym czynnikiem, który zdecydował o wyborze sztuk walki jest kompleksowość większości znanych systemów bojowych. I choć każdy tradycyjny system jest kopalnią technik i sposobów nauczania, z uwagi na moje kompetencje oraz doświadczenia treningowe, skupię się na tradycyjnych chińskich sztukach walki, potocznie zwanych Kung Fu (Gongfu).
FASD – co o nim wiemy? (cz. 2)
Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych, czyli FASD obejmuje wszystkie zaburzenia, do jakich dochodzi u dziecka w wyniku spożywania przez matkę alkoholu w czasie ciąży. Zaliczyć można do nich również FAS (alkoholowy zespół płodowy), jak również częściowy FAS, zaburzenia neurorozwojowe lub wady wrodzone zależne od alkoholu. FASD to zaburzenie, z którym mierzy się duża część dzieci adopcyjnych. Na szczęście istnieje wiele metod oddziaływania na dziecko, rodzinę i ich otoczenie tak, by wesprzeć rozwój dziecka i nie dopuścić do powstania zaburzeń wtórnych.
Bilet szkolnego podróżnika
Podjęcie trudu podróży wymaga odwagi stawienia czoła nowemu, nieznanemu, niekiedy – zapomnianemu. Nie sposób zdobyć się na pierwszy odważny krok bez wsparcia i pomocy (w tej roli nauczyciel i rówieśnicy jako współtowarzysze) oraz – co ważne – dociekliwości poznawczej szkolnego podróżnika, który kieruje się ku temu, co mój uczeń nazywa mądrością.
Dlaczego stygmatyzujemy i wykluczamy innych?
Proces stygmatyzacji jest bardzo skomplikowanym zjawiskiem, dotykającym nie tylko osoby napiętnowane, ale także ich rodziny, znajomych, czy postronnych obserwatorów danej odmienności. Wykluczanie jednostek z powodu jakiejś odbiegającej od normy cechy jawi się co prawda jako uniwersalna właściwość społeczeństwa, jednak wszystkie te procesy zostały nazwane i usystematyzowane stosunkowo niedawno. Faktem jest, że piętno mniej lub bardziej widoczne sprawia ogromne trudności w codziennym funkcjonowaniu.Jednak, jak widać z przytoczonych konceptualizacji, osoby stygmatyzowane często są w stanie podjąć aktywną walkę o własną godność, prawa i odpowiednie traktowanie w społeczeństwie.
Dziecko w centrum- rozmowa z Alicją Napierałą-Sellmoser
Każda placówka oświatowa czy wychowawcza musi mieć opracowane standardy ochrony małoletnich oraz wyznaczyć osobę odpowiedzialną za ich wdrażanie. To ma sprawić, że personel – niezależnie od tego, czy pracuje w szkole, przedszkolu czy innej instytucji – będzie wiedział, jak postąpić w sytuacjach budzących wątpliwości. Nie chodzi o to, żeby każdy był ekspertem, ale żeby wiedział, do kogo się zwrócić i jakie kroki podjąć, gdy zauważy niepokojące sygnały - mówi Alicja Napierała-Sellmoser.
Między rozwojem a ryzykiem
Gry wideo już dawno przestały być jedynie formą rozrywki – stały się elementem codzienności młodych ludzi, kształtując ich sposób spędzania czasu, relacje, a nawet tożsamość. Budzą emocje – od zachwytu po niepokój. W tym artykule przyjrzymy się grom w ujęciu dwutorowym: jako narzędziu rozwoju i jako potencjalnemu źródłu trudności. Celem nie jest ocena, lecz zrozumienie, co młodzież znajduje w świecie cyfrowych przygód – i jakie to może mieć konsekwencje.
Play Therapy jako metoda terapeutyczna (cz. 9)
Wiedza o tym, jak zareagować w obliczu niespodziewanego zdarzenia w trakcie terapii zabawą, może pomóc terapeucie w zachowaniu spokoju i postawy akceptacji w stosunku do dziecka. Relacja w pokoju zabaw jest zawsze nowa, twórcza i inna z każdym dzieckiem. Nie można wobec tego do końca przewidzieć, co się wydarzy na danej sesji. Planowanie tego, co należy zrobić i jak reagować z wyprzedzeniem oraz jakie reakcje werbalne i niewerbalne można wykorzystać, nie powinny jednocześnie stać się powierzchowne i rutynowe. Terapeuta zawsze powinien reagować ze zrozumieniem oraz współczuciem.
Orzeczenie o potrzebie…
Są dorośli, którzy inwestują w rozwój swojego potomstwa, bo spodziewają się zwrotu inwestycji. Gdy doświadczają rozczarowania w postaci słabych wyników w nauce, porażek społecznych – szybko się zniechęcają we wspieraniu dziecka. Inni stosują taktyki typowe dla handlu: oceny wymieniają na pieniądze albo na atrakcje. Zdarza się, że rezygnują z angażowania się lub ponoszenia kosztów związanych z rozwojem dzieci, ponieważ nie otrzymują tego, co sobie zaplanowali, wymyślili. Kolejni dorośli reprezentują postawę oczekiwania owocu bez zasilania korzeni. Czekają na spektakularne efekty, ale nie dokładają żadnych starań, by wesprzeć swoje dziecko. Czyżby zapomnieli, że w rodzicielstwie dawanie się nie równoważy? To nie jest logiczne – najpierw chcieć owocu, by się opłacało dawać… Jak długo taki układ może przetrwać? Jak długo dziecko może to wytrzymać? Czy dorośli są w stanie przestać stawiać dzieciom warunki i podnosić poprzeczki zbyt wysoko.
Gdy zamilknie dzwonek
W trakcie roku szkolnego pracuje się trochę w amoku. I wierzcie albo nie, nie pamiętam, bym jakiegoś dnia kończyła pracę wcześniej niż po 21.00. Lekcje często od 7.10 do 16.00, potem narady, klasówki, materiały na kolejne zajęcia, odpisywanie na emaile w Librusie, bo w trakcie lekcji nie ma na to czasu. W wolne dni nadganiam zaległości z pracy. Czasami mam wyrzuty sumienia, że swoim dzieciom poświęcam mniej uwagi i ofiarowuję mniej cierpliwości niż swoim uczniom