Zauważ, zatroszcz się, powiedz
Agata Jabłonowska-Turkiewicz
Z Mileną Markiewicz o programie SOS, przeciwdziałającym zachowaniom samobójczym wśród dzieci i młodzieży rozmawia Agata Jabłonowska-Turkiewicz.
– Ciągle jako społeczeństwo odrabiamy lekcję z otwartego mówienia o problemach zdrowia psychicznego. Coraz bardziej jesteśmy świadomi, że milczenie wokół tego tematu nie spowoduje, że on samoistnie zniknie. Potrzebne są działania, stąd coraz więcej programów profilaktycznych w szkołach. Co wyróżnia program SOS spośród innych programów?
– Program SOS przeciwdziała zachowaniom samobójczym wśród dzieci i młodzieży. SOS jest polską adaptacją amerykańskiego programu profilaktycznego Signs of Suicide, którego właścicielem jest organizacja MindWise Innovations. W Polsce jest realizowany w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2021-2025 przez Pracownię Profilaktyki Młodzieżowej PRO-M, działającą w Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Nasz zespół wybrał ten program na podstawie wnikliwej kwerendy. Argumentami przemawiającymi za adaptacją programu były między innymi dobrze udokumentowane i potwierdzone w badaniach ewaluacyjnych pozytywne efekty programu. Ważna była dostępność dwóch wersji dla dwóch grup wiekowych – uczniów ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Doceniliśmy też krótki czas realizacji w szkole i elastyczną formę szkoleń realizatorów.
– W pilotażu wzięło udział ponad 1300 uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Jak wybieraliście te placówki? Czy braliście pod uwagę skalę występujących w nich sytuacji problemowych? Czy były to miejsca, gdzie odnotowano przypadek próby samobójczej ?
– Odnotowany przypadek próby samobójczej nie był brany pod uwagę przy wyborze szkoły. Prowadziliśmy pilotaż w losowo wybranych placówkach warszawskich i kilku z mniejszych miast. W celu zebrania szczegółowych danych na temat realizacji programu SOS w klasach opracowaliśmy formularze sprawozdawcze, które wypełniane były przez koordynatorów i realizatorów programu z poszczególnych szkół. W efekcie realizowanych działań 5,3 proc. uczniów zgłosiło się na rozmowę z pedagogiem lub psychologiem szkolnym, w tym 56 uczniów rozmawiało o swoich problemach, a 17 o problemach, które zaobserwowali u kolegi lub koleżanki, 4 uczniów wymagało natychmiastowej interwencji ze względu na zły stan zdrowia psychicznego, 29 zostało skierowanych do specjalistycznych placówek pozaszkolnych m.in. do poradni specjalistycznych, w przypadku 37 uczniów pracownicy szkół nawiązali kontakt z ich rodzicami.
– W ocenie uczestników pilotażu program SOS jest prosty i praktyczny. Proszę opowiedzieć dokładniej, jak jest realizowany? Jak dużego nakładu pracy i zaangażowania wymaga ze strony nauczycieli/pedagogów i psychologów szkolnych? Czy jest czasochłonny? Nie oszukujmy się i powiedzmy otwarcie – nauczyciele zazwyczaj nie chcą być obarczani dodatkowymi obowiązkami, wykraczającymi poza pracę dydaktyczną.
– Zależało nam, aby realizowany w szkołach program nie zaburzał w jakiś znaczący sposób harmonogramu pracy uczniów i nauczycieli, żeby był jednocześnie kompleksowy i krótki. Na samym początku członkowie naszego zespołu szkolą realizatorów programu, czyli pedagogów i psychologów szkolnych oraz wychowawców klas biorących udział w programie. To trwa trzy godziny. Następnie szkoła otrzymuje wszystkie niezbędne do zrealizowania programu materiały i zasadniczo samodzielnie już prowadzi zajęcia z młodzieżą.
Zajęcia w ramach sesji podstawowej trwają 90 minut. Mamy też przewidzianą sesję rozszerzającą, która trwa dodatkowe 45 minut i rekomendujemy, aby przeprowadzić ją tydzień po zajęciach podstawowych. Na zakończenie zajęć w klasie uczniowie wypełniają tzw. Deklarację Kontaktu, w której informują, czy chcą porozmawiać z kimś dorosłym na terenie szkoły (psychologiem/pedagogiem szkolnym) o sobie lub o koledze/koleżance. Deklaracja Kontaktu służy temu, aby każdy uczestnik programu, który potrzebuje pomocy, otrzymał ją jak najszybciej.
Drugą częścią programu SOS są indywidualne spotkania konsultacyjne. Psycholodzy lub pedagodzy szkolni udzielają konsultacji uczniom, którzy uzyskali wynik wskazujący na ryzyko depresji w teście przesiewowym lub poprosili o rozmowę z osobą dorosłą w Deklaracji Kontaktu. Uczniowie, w przypadku których dalsza pomoc specjalistyczna jest uzasadniona, kierowani są w porozumieniu z rodzicami do pozaszkolnych placówek pomocowych, terapeutycznych lub leczniczych.
– Zastanawiam się, na ile realnie, kiedy u dziecka psycholog szkolny dostrzeże np. depresję, może skierować go np. do psychiatry. Wiemy, jak trudno dostać się do takiego specjalisty w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.
– Istotnie – szkoły biorące udział w programie zwracały uwagę na duże trudności w zorganizowaniu pomocy dziecku poza szkołą. Rekomendujemy szkołom, aby przed przystąpieniem do programu SOS, przygotowały aktualną listę miejsc świadczących pomoc młodym osobom znajdującym się w kryzysie zdrowia psychicznego. To mogą być, poza placówkami działającymi w ramach NFZ, fundacje czy infolinie pomocowe działające często całodobowo. W czasie oczekiwania ucznia na wizytę u specjalisty szkoła w miarę swoich możliwości powinna go wesprzeć. Może to mieć formę zapewnienia, że dziecko może porozmawiać z zaufaną osobą dorosłą ze szkoły.
– W ubiegłym roku, według danych Komendy Głównej Policji, w wyniku śmierci samobójczej zginęło w Polsce 127 dzieci, co oznacza, że co trzeci dzień w Polsce zabija się dziecko czy młody dorosły poniżej 19. roku życia. Prób samobójczych odnotowano ponad 2 tys. To dramatyczne dane. Wskaźniki jedne z wyższych w Europie. Gdzie tkwi przyczyna tego stanu rzeczy?
– Trudno wyodrębnić jeden powód, który sprawia, że problem suicydalny jest tak nabrzmiały. Możemy odnieść się np. do faktu, że przez dziesięciolecia w Polsce kwestia samobójstw, zwłaszcza młodych osób, to był temat tabu. O zachowaniach samobójczych nie mówiło się wprost. Sądzono nawet, że bezpośrednie pytanie osoby w kryzysie o zachowania samobójcze stanowi dla niej zagrożenie i może skłonić do odebrania sobie życia. Teraz już wiemy, też na podstawie badań naukowych, że tak nie jest. Pytania o myśli, plany bądź próby samobójcze pokazują osobom w kryzysie, że mogą powiedzieć prawdę i otrzymać potrzebne im wsparcie. Warto również odnotować, że liczba samobójstw dzieci i młodzieży od 2022 roku spada.
– Wróćmy jeszcze do programu. Czy poza deklaracją, jaką wypełnia młodzież, przeprowadzacie Państwo jakieś dodatkowe ankiety?
– Podczas zajęć przeprowadzany jest test przesiewowy „Młodzieńcza depresja”. Składa się z kilku pytań, na które uczniowie odpowiadają TAK bądź NIE. Dotyczą objawów depresji i zachowań samobójczych. Podkreślam, że to nie jest diagnoza. Test przesiewowy służy temu, aby pomóc uczniom oszacować ich indywidualne ryzyko zaburzeń depresyjnych oraz tendencji samobójczych, a także zachęcić uczniów zagrożonych do szukania wsparcia i profesjonalnej pomocy. W badaniu pilotażowym młodzież pozytywnie wypowiadała się o teście. Uczniowie podkreślali, że stanowił on odzwierciedlenie ich stanu wewnętrznego, że był impulsem do refleksji na temat własnego stanu zdrowia.
– Sytuacja, w której na pewno dziecko nie powinno się znaleźć, to osamotnienie. Wydaje się, że podczas realizacji programu można dotrzeć przynajmniej do niektórych dzieci, które niosą jakiś bagaż niewypowiedzianych trosk.
– Prowadziliśmy wywiady z realizatorami programu w szkołach i pytaliśmy, czy dzięki programowi udało się dotrzeć do uczniów, którzy dotychczas nigdy nie sygnalizowali żadnych problemów, nie byli pod opieką szkolnego psychologa, słowem – nikt nie podejrzewał, że ten uczeń wymaga wsparcia. Okazało się, że program pozwolił „odkryć” uczniów mających problemy, o których wcześniej nauczyciele nie wiedzieli.
– „Nie widać tego po mnie” to nazwa fundacji, która zajmuje kwestią zachowań samobójczych wśród dzieci i młodzieży. Czy istotnie dziecko nie wysyła sygnałów poprzedzających ten ostateczny krok, jakim jest targnięcie się na swoje życie?
– Osoba w kryzysie zdrowia psychicznego prawie zawsze wysyła takie sygnały. One mogą być bardzo subtelne, często trudne do zauważenia przez otoczenie. Podstawą, na której opiera się program SOS to schemat DZIAŁAJ, w ramach którego wyróżniamy trzy kroki: ZAUWAŻ, ZATROSZCZ SIĘ, POWIEDZ. Uwrażliwiamy więc, aby zauważać, kiedy ktoś wycofuje się z aktywności, które wcześniej sprawiały mu radość, np. przestaje chodzić na treningi albo często rezygnuje ze spotkań ze znajomymi, a wcześniej był towarzyski. Objawem depresji może też być złość i wysoki poziom frustracji, które trwają przez długi czas. Osoba w depresji nie musi być wycofana i smutna.
– Program SOS, tak mi się wydaje, pokłada dużą nadzieję w relacjach rówieśniczych. To młodzież we własnym gronie może zauważyć najwcześniej, że z kolegą/koleżanką dzieje się coś niedobrego. Tak sobie myślę, że istnieje ryzyko, że uczniowie po wykonaniu pierwszego i drugiego kroku: ZAUWAŻ i ZATROSZCZ SIĘ, mogą mieć kłopot z kolejnym – POWIEDZ. Poinformowanie kogoś dorosłego, że kolega wymaga pomocy, może być uznawane za rodzaj donosicielstwa.
– Filmy, które wykorzystujemy w realizacji programu SOS poruszają ten wątek. To bardzo często wybrzmiewa – Jeśli podejrzewasz, że twój kolega może mieć myśli samobójcze, musisz powiadomić o tym zaufaną osobę dorosłą, to nie może być sekretem. W ten sposób chronisz zdrowie i życie drugiej osoby. Efektem realizacji programu jest zmiana przekonań uczniów w kierunku proaktywnym. Po zajęciach uczniowie rzadziej deklarują, że zachowaliby taką wiadomość dla siebie i wykazują większą gotowość do ujawnienia takich informacji zaufanej osobie dorosłej. W wyniku programu młodzież jest również bardziej otwarta na szukanie pomocy u specjalistów w przypadku własnych problemów.
– Czy w roku szkolnym 2025/2026 program będzie kontynuowany?
– W roku szkolnym 24/25 zrealizowaliśmy pilotaż oraz badania właściwe skuteczności programu. Od września planujemy wdrożenie programu w około 100 szkołach na terenie całej Polski.
– Czy jest szansa, żeby z programu skorzystała większa liczba placówek?
– Na chwilę obecną jesteśmy ograniczeni liczbą licencji. Mam nadzieję, że program SOS zostanie uwzględniony również w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2026-2030 i dzięki temu będzie można wdrożyć go na większą skalę.
– Dziękuję za rozmowę!
Milena Markiewicz - psycholog, członkini zespołu Pracowni Profilaktyki Młodzieżowej Pro-M w Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Badaczka zachowań ryzykownych dzieci i młodzieży i współautorka polskiej adaptacji szkolnego programu profilaktyki zachowań samobójczych SOS.