Październik 2025 - pobierz nowe wydanie Remedium

Październik 2025 - pobierz nowe wydanie Remedium

Patrycja Guevara-Woźniak

Możliwość komunikowania się to jedna z najważniejszych potrzeb człowieka. Nowe media umożliwiają ją i znacznie ułatwiają, tworząc przestrzeń, w której granice między nadawcą a odbiorcą niemal się zatarły. Dawniej książka czy film stanowiły formę komunikacji jednostronnej – autor przekazywał treść, a odbiorca jedynie ją przyswajał. Dziś możemy reagować, komentować, udostępniać, a nawet współtworzyć przekaz. Kliknięcie w ikonę serca czy udostępnienie posta stało się współczesnym gestem porozumienia, formą uczestnictwa w zbiorowym dialogu. Media społecznościowe przyciągają więc nie tylko możliwością kontaktu, ale też iluzją sprawczości i bycia zauważonym.

To szczególnie pociągające dla młodych ludzi, dla których smartfon stał się nieodłącznym towarzyszem codzienności. Bycie „na bieżąco”, szybka reakcja, natychmiastowa wymiana emocji – to nowa norma, wpisana w rytm życia przypominający pędzący ekspres. Obok nauki, zajęć dodatkowych i korepetycji, nastolatek musi sprostać jeszcze jednemu wyzwaniu: utrzymać swoją obecność w sieci. Wirtualny świat stał się miejscem budowania relacji, ale i przestrzenią nieustannego porównywania się z innymi.

Stąd już prosta droga do autoprezentacji i porównań. Są to zachowania znane od zawsze, jednak w erze mediów społecznościowych nabrały zupełnie nowego wymiaru. Nie porównujemy się już z kilkoma osobami z otoczenia, lecz z niemal całym światem. Tworząc swój internetowy wizerunek, chcemy wywrzeć jak najlepsze wrażenie, kontrolować to, jak jesteśmy postrzegani. Jak trafnie zauważa Yalda T. Uhls – media społecznościowe przypominają wieczną pierwszą randkę. Każdy stara się pokazać z najlepszej strony, nie dopuszczając do głosu codzienności. Jednak im dłużej trwamy w tej roli, tym większe ryzyko, że utracimy kontakt z własnym „ja”. Co ciekawe, media społecznościowe w swojej idei stały się przestrzenią bardzo antyspołecznościowych zachowań.

Wirtualne maski, filtrujące oblicza, kreowane światy – to zjawiska, które powoli przenikają do realnego życia. Nieustanne porównywanie się, presja sukcesu, dążenie do ideału mogą prowadzić do poczucia braku autentyczności, a w konsekwencji – do samotności i wypalenia. Paradoksalnie, w epoce nieograniczonej komunikacji coraz trudniej nam naprawdę rozmawiać. Coraz częściej reagujemy emotikonem zamiast słowem, a kontakt wzrokowy zastępuje powiadomienie na ekranie.

Głównym wątkiem bieżącego wydania jest pułapka mediów społecznościowych, ale w tym kontekście warto jest się przyjrzeć metodom terapeutycznym, które pozwalają wrócić do prostych, prawdziwych form kontaktu. Jedną z nich jest terapia lalkami – sposób pracy, który wspiera rozwój emocjonalny i społeczny zarówno dzieci, jak i seniorów. Lalka, pozornie zwykły przedmiot, staje się narzędziem komunikacji, pomaga wyrażać emocje, uczy empatii, odbudowuje relacje. W świecie, w którym coraz trudniej odróżnić autentyczność od wirtualnej kreacji, powrót do tak naturalnych form wyrażania siebie może być niezwykle kojący.

Październikowe Remedium przygląda się zatem pułapkom, jakie niesie ze sobą życie online, ale też pokazuje drogi powrotu do prawdziwego kontaktu – z innymi i z samym sobą. Bo choć technologia daje nam głos, to tylko od nas zależy, czy wykorzystamy go do budowania mostów, czy murów.

Życzę dobrej i inspirującej lektury!

Pliki do pobrania